WPROWADZENIE
Na Rumunię „czyhałam” od dawna… Cóż, kiedy życie tuż przed wyprawą zdecydowało za mnie, i to wcale nie na moją korzyść – zesłało na mnie rwę kulszową! Musiałam zostać.
 Za to pisanie dziennika przejęła Zuzia. Oto Rumunia widziana oczami 11-letniej podróżniczki.

Więcej …

 

B2 startuje dosłownie za chwilę. Gromadzę w swoim pokoju dziesiątki drobiazgów, wszystko wydaje mi się potrzebne. Wciąż nie opanowałam sztuki pakowania do perfekcji, więc pokój przypomina składowisko rzeczy niepotrzebnych.

Więcej …

 

29.09.2010, środa
Dwa dni przed wyjazdem

No pięknie się zaczyna ta wyprawa, nie ma co. Właściwie jeszcze się nie zaczęła, bo wyjeżdżamy w piątek, a dziś dopiero środa, ale już wszystko jest nie tak.  

Więcej …